Z przeszłości Piczkowa, czyli…Starej Wsi

Kilka kilometrów od Rozprzy leży Stara Wieś. Już sama nazwa wskazuje, iż wioska ta ma bardzo stary rodowód. I tak jest w istocie. Z tym, że do XVII wieku nosiła ona zupełnie inną nazwę- Piczków. Takie nazewnictwo obowiązywało przez wiele stuleci, aczkolwiek pod koniec XVII wieku po raz pierwszy w księgach metrykalnych parafii Rozprza pojawiła się nazwa Stara Wieś i od tego momentu zaczyna wypierać starą nazwę, by w XVIII wieku wymazać nazwę Piczków całkowicie.

 Stara Wieś według historyków ma rodowód sięgający XIII wieku i jak prawie wszystkie okoliczne miejscowości przynależała do rodu Jelitczyków.

W połowie XVI wieku w Piczkowie –mieszkało 22 chłopów obrabiających 9,5 łana ziemi. Czyniło to Piczków, obok oczywiście Rozprzy, największą wsią w naszych okolicach. Wtedy to należała do Jana Gomolińskiego, który był również właścicielem niedalekich Woźnik i Parzniewic. We wsi znajdowała się tawerna oraz młyn. W II połowie XVII wieku mieszkała tutaj szlachcianka Zofia Białobrzeska, prawdopodobnie ówczesna posesorka dóbr. Jej poddanymi były rodziny chłopskie Matyjaszczyków, Reczków, Cieślików, Włodarczyków, Pielużków, Raków. Na początku XVIII w. we wsi pojawili się Misztelowie, Olczykowie oraz rodzina Salów- ówczesnych młynarzy. Rodzina Salów rozrastała się prowadząc młyny w najbliższej okolicy np. w Rajsku Dużym, Kuźnicy Żerechowskiej i „młynie Gajnym” należącym do dóbr mierzyńskich ( dzisiejsze Wilkoszewice).

Do dóbr Stara Wieś należało również Rajsko Duże i Małe oraz Tomawa. Pod koniec XVIII wieku wieś przynależała do Ignacego Sucheckiego. Poniżej przedstawiam maleńki fragment Jego testamentu.

Avatar

Autor: Maria Baranowska

Witam Państwa serdecznie. Noszę w sobie geny wielu starych rodów chłopskich parafii Mierzyn, Gorzkowice, Rozprza i Ręczno. Moi przodkowie ze strony ojca mieszkali przynajmniej od roku 1719 we wsi Mierzyn i od połowy XVIII wieku nosili, tak jak ja kiedyś, nazwisko Kwaśniak. Spędziłam w tej miejscowości całe swoje dzieciństwo i młodość. Aktualnie nie jestem na razie stałym jej mieszkańcem. Moją pasją zawsze była historia, od 10 lat jest to „mikro-historia”, czyli historia regionu oraz genealogia. Z zawodu jestem nauczycielem historii w szkole ponadpodstawowej w sporym mieście. Prywatnie wychowuję i wychowywałam dużą gromadkę dzieci. Zachęcam do czytania moich artykułów i poznawania ciekawych dziejów naszej małej Ojczyzny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *