Arcobaleno Kasztelan Rozprza zwycięża w Toruniu

Siatkarze Arcobaleno Kasztelan Rozprza w drugiej kolejce rozgrywek drugiej ligi zmierzyli się z zespołem AZS UMK Toruń. Po pięciosetowym pojedynku Kasztelan zwyciężył 3:2.

Arcobaleno Kasztelan Rozprza rozegrał swoje pierwsze wyjazdowe spotkanie. Przeciwnikami naszego zespołu byli siatkarze akademickiego zespołu AZS Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Po pierwszej kolejce Kasztelan zajmował 4 miejsce natomiast ich przeciwnicy zajmowali 7 miejsce w tabeli 3 grupy II ligi. 

Spotkanie rozpoczęło się po myśli siatkarzy z Rozprzy, którzy w dwóch pierwszych partiach odnieśli przekonujące zwycięstwo. Gdy wszystko wskazywało na to, że mecz zakończy się zwycięstwem Kasztelana, w trzeciej partii gospodarze przejęli inicjatywę. Mniejsza liczba błędów i skuteczna gra w ataku pozwoliła akademikom zwyciężyć trzecią oraz czwartą partię spotkania. Losy meczu musiały więc rozstrzygnąć się w tie-breaku. Tam jednak do głosu znów doszli siatkarze z Rozprzy, którzy zakończyli ostatnią partię spotkania zwycięstwem 12:15.

AZS UMK Toruń 2:3 Arcobaleno Kasztelan Rozprza (22:25, 24:26, 26:24, 25:22, 9:15)

Sobotnie spotkanie pozwoliło Kasztelanowi Rozprza zainkasować dwa cenne punkty. Tym samym zespół awansował na drugie miejsce w ligowej tabeli.

Już w najbliższą sobotę, siatkarze z Rozprzy podejmą przed własną publicznością zespół LUKS Dobroń. Wszystkich serdecznie zapraszamy na nadchodzące spotkanie. Więcej szczegółów jak zawsze będzie można znaleźć na stronie internetowej kasztelanrozprza.pl oraz profilu Facebook klubu Arcobaleno Kasztelan Rozprza.

Robert Kabziński

Autor: Robert Kabziński

Cześć! Mam na imię Robert. Od zawsze jestem związany z Rozprzą. Tutaj się urodziłem, chodziłem do szkoły, tutaj mieszkam i od wielu lat prowadzę zakład fotograficzny. Pasjonuję się historią Rozprzy - tą "pisaną" i tą zatrzymaną w kadrze. W październiku 2018 roku otrzymałem ogromny mandat zaufania od mieszkańców Rozprzy i jestem radnym Rady Gminy Rozprza. Bardzo się cieszę, że mogę współtworzyć tę stronę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *