Użytkownicy ekosystemu Apple mają powody do zainteresowania, gdyż gigant z Cupertino właśnie finalizuje prace nad pierwszą dużą łatką uzupełniającą dla swojego mobilnego systemu operacyjnego. Po wrześniowej premierze iOS 26 przyszedł czas na wersję z oznaczeniem 26.1, która wprowadza szereg funkcjonalnych zmian. Jednocześnie w kodzie systemu odnaleziono ślady sugerujące, że firma planuje dość nietypowe podejście do specyfikacji technicznej nadchodzącego monitora Studio Display 2.
iOS 26.1 – ewolucja zamiast rewolucji
Najnowsza odsłona systemu, iOS 26.1, to przede wszystkim odpowiedź na głosy społeczności. Apple otwarcie przyznaje, że część wprowadzonych zmian, takich jak nowy przełącznik do regulacji przezroczystości elementów Liquid Glass, to bezpośredni rezultat opinii zebranych od beta testerów. Choć aktualizacja nie wywraca interfejsu do góry nogami, to modyfikacje w codziennych narzędziach mogą okazać się kluczowe dla komfortu użytkowania.
Ciekawą nowością jest przeprojektowana obsługa budzika. Inżynierowie Apple postanowili utrudnić życie śpiochom – wyłączenie alarmu nie będzie już możliwe poprzez proste tapnięcie w ekran. Teraz proces ten wymaga przesunięcia suwaka, co ma wyeliminować przypadki nieświadomego wyłączania budzenia zamiast włączania drzemki. To drobna, ale życiowa zmiana, która może uratować niejednego użytkownika przed spóźnieniem do pracy.
Lista usprawnień jest jednak dłuższa. Wprowadzono zmiany w aplikacji Muzyka, ułatwiające przełączanie utworów, oraz nową blokadę chroniącą przed przypadkowym uruchomieniem kamery gestem przeciągnięcia. Rozszerzono także funkcję tłumaczenia na żywo w słuchawkach AirPods o nowe języki, choć polskiego wciąż na tej liście brakuje. Warto również odnotować rebranding i zmiany w interfejsie aplikacji TV.
Dostępność i inne systemy
Cykl wydawniczy wskazuje, że wersja RC (Release Candidate) trafiła do deweloperów w minionym tygodniu, co zazwyczaj zwiastuje niemal natychmiastową premierę publiczną. Wszystko wskazuje na to, że aktualizacja pojawi się na serwerach jeszcze dzisiaj, w poniedziałek 3 listopada, tradycyjnie w okolicach godziny 19:00 czasu polskiego. Aby zaktualizować iPhone’a, wystarczy udać się do sekcji Ustawienia > Ogólne > Uaktualnienia.
Wraz z iOS 26.1 spodziewany jest wysyp aktualizacji dla pozostałych urządzeń z logo nadgryzionego jabłka. Nowe wersje oprogramowania o numerze 26.1 mają trafić także na iPady (iPadOS), zegarki (watchOS), głośniki HomePod, a także na komputery Mac (macOS Tahoe) i gogle visionOS.
Zagadka odświeżania w Studio Display 2
Podczas gdy użytkownicy wyczekują oprogramowania, analitycy skupiają się na tym, co „wyciekło” przy okazji analizy wewnętrznych kompilacji iOS 26. Pojawiły się interesujące doniesienia dotyczące następcy monitora Studio Display. Według informacji pochodzących od anonimowych źródeł podcastu „Upgrade” oraz informatorów serwisu MacRumors, Apple testuje technologię ekranów o częstotliwości odświeżania 90 Hz.
Byłby to ruch nietypowy dla kalifornijskiej firmy, która w swoich urządzeniach stosuje zazwyczaj standardowe 60 Hz lub technologię ProMotion oferującą 120 Hz. Źródła sugerują jednak, że nowy Studio Display, a także przyszłe modele iMaca czy iPada Air, mogą otrzymać właśnie ten pośredni wariant. Decyzja ta może być podyktowana ograniczeniami przepustowości łącza. Mimo że standard Thunderbolt 5 teoretycznie obsługuje rozdzielczość 5K przy 120 Hz bez kompresji, inżynierowie Apple mogą chcieć zachować rezerwę transferu dla innych peryferiów podłączanych do monitora.
Kiedy nowy sprzęt trafi na biurka?
Obecna generacja Studio Display oferuje odświeżanie na poziomie 60 Hz, więc skok do 90 Hz byłby zauważalną poprawą płynności, nawet jeśli nie dorównuje to parametrom modeli Pro. W chińskich bazach regulacyjnych dostrzeżono już nieznany monitor o oznaczeniu A3350, który prawdopodobnie jest właśnie tym urządzeniem. Spekuluje się, że nowy ekran zaoferuje podświetlenie mini-LED, wsparcie dla HDR oraz potężny układ A19 lub A19 Pro.

