Rozprza.info

portal mieszkańców

Kolejka aut na stacji paliw w Polsce, wysokie ceny benzyny i diesla.
Gospodarka

Czy zabraknie paliwa na stacjach? Ceny benzyny i diesla drastycznie w górę – sprawdź aktualny raport

Ceny paliw w Polsce oszalały. Po dramatycznych wydarzeniach na Bliskim Wschodzie i blokadzie Cieśniny Ormuz, polscy kierowcy ruszyli na stacje. Czy czeka nas powtórka z 2022 roku i paliwo po 8 zł? Sprawdzamy, gdzie brakuje benzyny 95, ile kosztuje diesel i jakie kroki podjęło Ministerstwo Przemysłu i Handlu, by powstrzymać spekulacje.

W ostatnich dniach krajobraz przed polskimi stacjami paliw zaczął przypominać najgorsze momenty kryzysu energetycznego. Od Łodzi, przez Kielce, aż po mniejsze miejscowości województwa świętokrzyskiego – wszędzie widać ten sam obraz: długie kolejki i zmieniające się z godziny na godzinę pylony.

Dlaczego paliwo drożeje? Bliski Wschód i „wąskie gardło” świata

Główną przyczyną nagłych skoków cen jest eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie. Ataki na infrastrukturę naftową w Iranie oraz zaangażowanie sił USA i Izraela sparaliżowało kluczowy szlak transportowy – Cieśninę Ormuz. Przez ten wąski przesmyk przepływa blisko 20% światowej produkcji ropy naftowej oraz ogromne ilości LNG.

Analitycy rynku, w tym eksperci z XTB oraz łódzkiego biura Reflex, ostrzegają: jeśli blokada szlaku potrwa dłużej, cena baryłki ropy może przebić barierę 100 dolarów. Dla polskiego kierowcy oznacza to jedno – brutalną walkę o portfel.

Raport z cen: Gdzie jest najdrożej? (Łódź, Świętokrzyskie, Radom)

Sytuacja na stacjach takich jak Orlen, BP, Shell czy Moya jest dynamiczna. Jeszcze w ubiegły piątek ceny benzyny 95 oscylowały wokół 5,40–5,60 zł. Dziś te liczby to już wspomnienie.

  • Łódź: Na stacjach przy ul. Tuwima i Rzgowskiej odnotowano skoki o 40-50 groszy w ciągu zaledwie jednej doby. Cena popularnej „dziewięćdziesiątki piątki” w wielu miejscach zbliża się do granicy 6 zł, a prognozy mówią o dalszych wzrostach.
  • Województwo Świętokrzyskie: Tutaj sytuacja wygląda jeszcze poważniej. W Kielcach, Zagnańsku i Starachowicach na niektórych stacjach zabrakło benzyny 95. Kierowcy tankują „pod korek”, obawiając się nie tylko cen, ale i fizycznego braku surowca.
  • Diesel (ON): Olej napędowy już teraz na wielu stacjach przekroczył barierę 7 złotych. W Sandomierzu i Nowinach ceny diesla premium sięgają nawet 7,10 zł.

„Zatankowałem do pełna, bo bałem się paniki. W poniedziałek rano paliwo było już o 10 groszy droższe niż wieczorem” – mówi pan Marian, kierowca z Łodzi. To zdanie najlepiej oddaje nastroje panujące wśród Polaków.

Czy grozi nam brak paliwa? Ministerstwo rusza z kontrolami

W odpowiedzi na doniesienia o brakach paliwa na stacjach oraz „sztucznym” pompowaniu cen, Ministerstwo Przemysłu i Handlu wydało oficjalny komunikat. Ruszyły masowe kontrole w całym kraju.

Co sprawdzają służby?

  1. Gromadzenie zapasów: Czy stacje celowo nie wstrzymują sprzedaży, czekając na wyższe ceny?
  2. Marże paliwowe: Czy wzrosty cen są uzasadnione cenami hurtowymi, czy są wynikiem spekulacji?
  3. Jakość paliwa: W dobie kryzysu zwiększa się ryzyko handlu paliwem niewiadomego pochodzenia.

Służby zarządzania rynkiem mają obowiązek natychmiastowego reagowania na sygnały od obywateli. Jeśli widzisz drastyczną podwyżkę cen w ciągu kilku godzin lub napis „brak paliwa” przy pustych zbiornikach, możesz to zgłosić do odpowiedniego Inspektoratu Handlowego.

Średnie ceny paliw w Polsce (stan na 4 marca 2026)

Rodzaj paliwaCena średnia (zł/l)Zmiana (24h)Prognoza na weekend
Benzyna 956,15 zł+ 0,25 zł↑ Wzrost do 6,50 zł
Benzyna 986,95 zł+ 0,30 zł↑ Ryzyko 7,20 zł
Olej Napędowy (ON)7,05 zł+ 0,40 zł↑ Ryzyko 7,50 zł
LPG2,95 zł+ 0,10 zł→ Stabilna/Lekki wzrost

Kiedy ceny spadną? Prognozy analityków

Urszula Cieślak, analityk rynku paliw, wskazuje na jeden kluczowy czynnik: Cieśninę Ormuz. Dopóki tankowce nie zaczną bezpiecznie przepływać przez Zatokę Perską, o obniżkach możemy zapomnieć. Co więcej, OPEC+ zapowiedział zwiększenie wydobycia w kwietniu, ale rynek reaguje na to sceptycznie. Psychologia strachu działa szybciej niż realne dostawy.

Scenariusz optymistyczny: Stabilizacja konfliktu i powrót cen do poziomu 5,80–6,20 zł w ciągu dwóch tygodni. Scenariusz pesymistyczny: Blokada Ormuzu i ceny paliw na poziomie 7,50–8,00 zł, co pociągnie za sobą gwałtowny wzrost inflacji, cen żywności i usług transportowych.

Podsumowanie dla kierowców

Obecnie nie ma powodów do paniki w skali całego kraju, ale lokalne niedobory benzyny 95 w województwie świętokrzyskim pokazują, że popyt znacznie przewyższa podaż. Jeśli planujesz dłuższą trasę, warto zatankować wcześniej i monitorować aplikacje z cenami paliw.

Czy zauważyłeś drastyczne podwyżki na swojej stacji?