Sektor handlu detalicznego i dóbr szybkozbywalnych (FMCG) pozostaje pod czujną obserwacją inwestorów zarówno w Europie, jak i za oceanem. Podczas gdy na Starym Kontynencie Grupa Pepco konsekwentnie realizuje strategię wzrostu terytorialnego, amerykańscy analitycy biorą pod lupę kondycję giełdową kluczowych producentów chemii gospodarczej i kosmetyków – Church & Dwight oraz Colgate-Palmolive.
Grupa Pepco: Skala działalności i kierunki rozwoju
Notowana na giełdzie spółka Pepco Group NV, z siedzibą w sektorze sieci handlowych i artykułów codziennego użytku, umacnia swoją pozycję jako operator paneuropejskiej sieci dyskontów wielobranżowych. Pod sterami prezesa Stephana Borcherta grupa zarządza trzema rozpoznawalnymi markami: Pepco, Dealz oraz Poundland. Z danych na koniec marca 2024 roku wynika, że sieć liczyła 4845 placówek rozsianych po kilkunastu krajach Europy.
Model biznesowy grupy jest zróżnicowany. Sklepy pod szyldem Pepco koncentrują się przede wszystkim na odzieży i artykułach do domu, stanowiąc trzon oferty dla klientów poszukujących produktów w przystępnych cenach. Z kolei marki Poundland i Dealz wyspecjalizowały się w sprzedaży towarów szybkozbywalnych (FMCG) oraz artykułów ogólnego przeznaczenia. Skala tego przedsięwzięcia jest znacząca – łączne zatrudnienie w grupie w 2023 roku wyniosło 47 487 osób, a liczba akcji spółki to ponad 577 milionów sztuk. Strategia ekspansji pozostaje klarowna: firma systematycznie zwiększa swoją obecność zarówno w Europie Środkowo-Wschodniej, jak i Zachodniej, celując w rynki gwarantujące najwyższe stopy zwrotu.
Ostrożne podejście do Church & Dwight
Przenosząc wzrok na rynek amerykański, widzimy, że analitycy zachowują pewien dystans wobec Church & Dwight (CHD). Javier Escalante z Evercore ISI podtrzymał wczoraj rekomendację „trzymaj” dla tej spółki, wyznaczając cenę docelową na poziomie 103 dolarów. Warto odnotować, że akcje firmy zamknęły ostatnią sesję na poziomie 97,34 dolara, co niebezpiecznie zbliża kurs do rocznego minimum wynoszącego 96,35 dolara.
Escalante, zajmujący 9479. miejsce w rankingu ponad 12 tysięcy analityków według TipRanks, nie jest odosobniony w swojej wstrzemięźliwości. Konsensus rynkowy dla Church & Dwight sugeruje umiarkowane nastawienie na kupno, z przeciętną ceną docelową 102,47 dolara, co implikuje potencjał wzrostu na poziomie zaledwie 5,3%. Podobny ton przyjęli eksperci z J.P. Morgan, którzy w swoim najnowszym raporcie podnieśli rekomendację do poziomu „trzymaj”, ustalając cel cenowy na równych 100 dolarach.
Optymizm wokół Colgate-Palmolive
Zdecydowanie lepsze nastroje panują wokół Colgate-Palmolive (CL). Robert Ottenstein, również reprezentujący Evercore ISI, utrzymał rekomendację „kupuj” z ceną docelową 100 dolarów. Akcje spółki zakończyły poniedziałkowe notowania na poziomie 91,89 dolara. Ottenstein, specjalizujący się w sektorze dóbr konsumpcyjnych i monitorujący takie podmioty jak Coca-Cola Europacific Partners czy The Estée Lauder Companies, cieszy się ponad 50-procentową skutecznością swoich prognoz.
Rynek wydaje się podzielać ten optymizm. Konsensus analityków dla Colgate-Palmolive wskazuje na „umiarkowane kupno”, przy średniej cenie docelowej 95,54 dolara, co daje 5,5% potencjału wzrostu od obecnych poziomów. Co ciekawe, pod koniec stycznia również algorytmy analityczne TipRanks – xAI wydały sygnał do zakupu akcji, wyznaczając jeszcze ambitniejszy cel cenowy na poziomie 102 dolarów.
