Koniec marzeń Manchesteru City o potrójnej koronie. W rewanżowym starciu 1/8 finału Ligi Mistrzów Man City – Real Madryt, „Królewscy” po raz kolejny udowodnili, dlaczego nazywani są królami tych rozgrywek. Real Madryt pokonał na wyjeździe dziesiątkę Manchester City 2:1, pieczętując awans wynikiem 5:2 w dwumeczu. Bohaterem wieczoru został Vinícius Júnior, choć oczy świata zwrócone są także na tragiczny występ Bernardo Silva
Man City – Real Madryt : Czerwona Kartka, Która Zmieniła Wszystko
Gospodarze rozpoczęli spotkanie z ogromnym animuszem, wierząc w odrobienie trzybramkowej straty z Madrytu. Plan Pepa Guardioli zaczął się jednak sypać już w 20. minucie. Po błyskawicznej kontrze gości, Vinícius Júnior oddał strzał, który zmierzał wprost do siatki. Stojący na linii bramkowej Bernardo Silva instynktownie zablokował piłkę ręką.
Arbiter Clement Turpin, po krótkiej analizie VAR, nie miał wątpliwości: rzut karny dla Realu i bezpośrednia czerwona kartka dla Portugalczyka. Dla Silvy był to pierwszy taki moment w profesjonalnej karierze, a dla City – wyrok. Sam poszkodowany, Vinícius Júnior, pewnie zamienił „jedenastkę” na gola, uciszając Etihad Stadium.
Haaland Przywraca Nadzieję Przed Przerwą
Mimo gry w osłabieniu, Manchester City nie zamierzał rezygnować. Przed przerwą sygnał do ataku dał Erling Haaland. W 41. minucie, po fantastycznej akcji Jeremy’ego Doku, który z dziecinną łatwością ograł Thiago Pitarcha, Norweg dopadł do piłki na piątym metrze i mocnym strzałem pokonał Thibauta Courtois.
Był to jednak ostatni radosny moment dla kibiców z Manchesteru. Na drugą połowę między słupkami Realu nie wybiegł już Courtois – Belg z powodu drobnego urazu kolana został zastąpiony przez Andrija Łunina. Ukraiński golkiper niemal natychmiast musiał wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, broniąc groźne uderzenie Haalanda na początku drugiej części gry.
Powrót Kyliana Mbappé I Zabójcza Końcówka
W 69. minucie kibice w Manchesterze doczekali się wejścia na boisko Kyliana Mbappé. Francuz, który opuścił pierwszy mecz z powodu kontuzji, zastąpił Brahima Diaza. Choć Mbappé ewidentnie brakowało jeszcze rytmu meczowego, jego sama obecność absorbowała obrońców City, dając więcej swobody partnerom.
Gospodarze, grając va banque, odsłonili tyły. W doliczonym czasie gry Real zadał ostateczny cios. Po precyzyjnym dośrodkowaniu Aureliena Tchouameniego, Vinícius Júnior precyzyjnym uderzeniem z bliska ustalił wynik meczu na 2:1. Brazylijczyk, który rok temu przegrał batalię o Złotą Piłkę z Rodrim, wczorajszą nocą udowodnił swoją wyższość na boisku rywala.
Man City – Real Madryt : Co Dalej W Lidze Mistrzów?
Zwycięstwo Realu Madryt oznacza, że zespół pod wodzą Alvaro Arbeloi staje się głównym faworytem do końcowego triumfu. W ćwierćfinale „Królewscy” mogą trafić na Bayern Monachium, który po zdemolowaniu Atalanty (6:1 w pierwszym meczu) wydaje się pewny awansu. Z kolei Manchester City musi szybko zapomnieć o porażce – już w najbliższą niedzielę „Obywatele” zmierzą się z Arsenalem w finale Carabao Cup.




