Rozprza.info

portal mieszkańców

ZUE rekordowo
Gospodarka

ZUE rekordowo zamawia i rozwija rynki zagraniczne – wpływ local content w 2026

Grupa ZUE, jeden z liderów polskiego budownictwa infrastrukturalnego, wkroczyła w 2026 rok z historycznym portfelem zamówień opiewającym na 3,6 mld zł — ZUE bije rekordy. Podczas gdy polski rynek kolejowy i tramwajowy wciąż stanowi fundament działalności spółki, oczy zarządu coraz śmielej zwracają się ku Niemcom i Rumunii. W tle rekordowych wyników toczy się jednak fundamentalna dyskusja o definicji „polskiej firmy” i unijnej strategii „local content”, która może zdeterminować przyszłość krajowego sektora budowlanego na dekady.

Nowy rozdział w historii ZUE: 3,6 mld zł w portfelu

Rok 2026 zapisze się w kronikach Grupy ZUE jako czas bezprecedensowej skali operacji. Spółka, kierowana przez prezesa i założyciela Wiesława Nowaka, nie tylko skutecznie „przerabia” obecne kontrakty, ale systematycznie wygrywa kolejne przetargi, udowadniając, że polski kapitał potrafi skutecznie rywalizować z międzynarodowymi gigantami.

Obecny portfel zamówień, wart 3,6 mld zł, to efekt konsekwentnej strategii dywersyfikacji. Kluczowym projektem pozostaje modernizacja linii kolejowej nr 202 na odcinku Gdynia Chylonia – Lębork. Inwestycja warta 3,2 mld zł brutto weszła właśnie w fazę intensywnych prac wykonawczych. Po okresie projektowania, rok 2026 jest momentem, w którym maszyny ZUE na dobre zdominowały pomorski odcinek magistrali, co ma przełożyć się na skokowy wzrost przychodów w nadchodzących kwartałach.

Skąd bierze się siła Grupy ZUE?

  • Wszechstronność: Realizacja projektów w formule „projektuj i buduj”.
  • Specjalizacja: Unikalne kompetencje w zakresie infrastruktury tramwajowej i kolejowej.
  • Stabilność finansowa: Umiejętne zarządzanie płynnością mimo trudnego otoczenia rynkowego w poprzednich latach.
  • Nowe kompetencje: Dynamiczny rozwój w segmencie robót drogowych, który od 2022 roku stał się istotnym filarem grupy.

Ekspansja zagraniczna: Niemcy i Rumunia na celowniku

Prezes Wiesław Nowak od dawna powtarza, że infrastrukturalny boom w Polsce nie będzie trwał wiecznie. ZUE bije rekordy, a strategia spółki na 2026 rok zakłada budowę silnej pozycji na rynkach, gdzie potrzeby modernizacyjne są ogromne, a stabilność finansowa zleceń wyższa.

Niemiecki rynek: Certyfikacja kluczem do sukcesu

Rynek niemiecki, choć niezwykle chłonny, jest powszechnie uważany za jeden z najtrudniejszych w Europie pod względem biurokracji i wymogów technicznych. ZUE podeszło do tej ekspansji z dużą ostrożnością, zaczynając od mniejszych zleceń trakcyjnych.

Obecnie sytuacja ulega zmianie. Po uzyskaniu kluczowych certyfikatów na roboty trakcyjne, spółka finalizuje proces certyfikacji na pełne roboty torowe. Portfel zamówień w Niemczech, wynoszący obecnie ok. 31 mln zł, ma w najbliższych latach wzrosnąć kilkukrotnie. ZUE nie chce być już tylko podwykonawcą, ale liczy na rolę generalnego wykonawcy w kompleksowych projektach modernizacyjnych u naszych zachodnich sąsiadów.

Rumunia: Dynamiczny wzrost na południu

Rumunia stała się dla ZUE „drugim domem”. Grupa regularnie składa tam oferty i wygrywa kontrakty, wykorzystując fakt, że rumuńska kolej przechodzi obecnie proces modernizacji zbliżony do tego, który Polska realizowała dekadę temu. Strategia „myślenia po polsku”, ale działania zgodnie z lokalnym prawem, przynosi efekty w postaci stabilnego dopływu zleceń z tego regionu.

Local Content – yeti polskiego budownictwa?

Jednym z najbardziej gorących tematów 2026 roku w branży budowlanej jest kwestia „local content”. Choć termin ten od miesięcy pojawia się w zapowiedziach polityków, jego praktyczna definicja wciąż budzi kontrowersje.

Wiesław Nowak, wiceprezesi ZUE oraz inni przedstawiciele rodzimego kapitału, apelują o jasne rozróżnienie: co tak naprawdę oznacza „polska firma”?

Kto jest „nasz”, a kto „zagraniczny”?

W debacie publicznej ścierają się dwie wizje:

  1. Definicja formalno-prawna: Polska firma to każdy podmiot zarejestrowany w RP, płacący tu podatki i zatrudniający polskich pracowników. Według tej definicji, wielkie koncerny z kapitałem francuskim, hiszpańskim czy niemieckim są „firmami polskimi”.
  2. Definicja kapitałowa (reprezentowana przez ZUE): Polską firmą jest ta, której ośrodek decyzji strategicznych i beneficjent rzeczywisty znajdują się w Polsce.

„Nie odważyłbym się nazwać naszej spółki w Rumunii firmą rumuńską, mimo że zatrudniamy tam tamtejszych pracowników. To polska spółka działająca na rynku rumuńskim. Analogicznie powinniśmy patrzeć na podmioty zagraniczne w Polsce” – argumentuje Wiesław Nowak.

Wprowadzenie mechanizmów premiujących „local content” w przetargach publicznych mogłoby stać się potężnym impulsem dla budowy trwałego polskiego kapitału, który – wzorem ZUE – mógłby skuteczniej eksportować swoje usługi.

Wyniki finansowe i efektywność operacyjna

Po przejściowym roku 2025, w którym przychody grupy wyniosły 945,9 mln zł (spadek z 1,219 mld zł w roku poprzednim), rok 2026 zapowiada się jako czas odbicia. Niższe przychody w minionym roku były wynikiem celowego skupienia się na rozliczaniu starych, trudnych kontraktów i agresywnej akwizycji nowych zleceń.

Anna Mroczek, wiceprezes ZUE, podkreśla, że grupa jest przygotowana na „przerabianie” ok. 2 mld zł rocznie. Przy obecnym portfelu zamówień oznacza to pełne obłożenie mocy produkcyjnych na najbliższe dwa lata, z marginesem na dalsze punktowe wzmocnienia w sektorze miejskim (tramwajowym).

Kluczowe wskaźniki ZUE na 2026 rok:

KategoriaWartość / Status
Portfel zamówień3,6 mld zł (Rekord)
Możliwości przeroboweok. 2,0 mld zł rocznie
Kluczowy kontraktLinii 202 (3,2 mld zł)
Główne rynki zagraniczneRumunia, Niemcy
Status certyfikacji w DETrakcyjna (posiadana), Torowa (w toku)

Wyzwania dla sektora infrastruktury w 2026 roku

Mimo rekordowych portfeli, branża budowlana w Polsce nie jest wolna od ryzyk. Do najważniejszych wyzwań, z którymi musi mierzyć się ZUE i jej konkurenci, należą:

  • Walka cenowa w przetargach: Powrót do agresywnego licytowania stawek, co przy zmiennych cenach materiałów może zagrażać marżom.
  • Dostęp do maszyn: Szczególnie na rynku niemieckim, gdzie procedury dopuszczenia specjalistycznego sprzętu są długotrwałe.
  • Koszty pracy: Rosnąca presja płacowa na wykwalifikowanych inżynierów i operatorów maszyn.
  • Zatory w procedurach odwoławczych: Przedłużające się procesy w Krajowej Izbie Odwoławczej (KIO), które opóźniają start kluczowych inwestycji.

Podsumowanie: Czy polski kapitał obroni swoją pozycję?

Grupa ZUE w 2026 roku jest symbolem dojrzałości polskiego sektora budowlanego. Spółka nie tylko przetrwała okresy dekoniunktury, ale przekształciła się w nowoczesny podmiot zdolny do realizacji największych projektów infrastrukturalnych w regionie. ZUE bije rekordy — rekordowy portfel zamówień i odważne wejście na trudny rynek niemiecki pokazują, że firma myśli długofalowo.

Kluczowym pytaniem na resztę roku pozostaje jednak postawa państwa. Czy zapowiadane regulacje dotyczące „local content” faktycznie wesprą rodzimych przedsiębiorców, czy pozostaną jedynie politycznym hasłem? Dla ZUE odpowiedź na to pytanie może oznaczać różnicę między byciem silnym graczem regionalnym a staniem się europejskim czempionem budownictwa kolejowego.