Kontuzja Matty’ego Casha w meczu Aston Villa – Chelsea oraz uraz Jana Bednarka w barwach FC Porto postawiły selekcjonera Jana Urbana w niezwykle trudnej sytuacji. Czy nasi kluczowi obrońcy zdążą na mecz z Albanią? Znamy pierwsze diagnozy.
Środowy wieczór na Villa Park miał być świętem futbolu, ale dla polskich kibiców zamienił się w prawdziwy koszmar. Podczas gdy Chelsea, prowadzona przez fenomenalnego João Pedro (autor hat-tricka), rozbijała Aston Villę 4:1, oczy wszystkich zwrócone były na prawą stronę obrony. Matty Cash, który od tygodni imponował formą w Premier League, opuścił murawę już w przerwie.
Co się stało z Mattym Cashem? Unai Emery zabiera głos
Niepokój zaczął się w 32. minucie, gdy Cash obejrzał żółtą kartkę, ale chwilę później zasygnalizował problemy zdrowotne. Choć dograł pierwszą połowę, na drugą część spotkania już nie wyszedł. Jego miejsce zajął Lamare Bogarde.
Na konferencji prasowej po meczu, menedżer „The Villans”, Unai Emery, nie krył obaw:
„Musimy to dokładnie sprawdzić w czwartek. Matty ma problemy z łydką. Przejdzie rezonans magnetyczny (scan). Mamy nadzieję, że to nie będzie długa przerwa, ale musimy czekać na wyniki badań” – przyznał trener.
Dla reprezentacji Polski to wiadomość tragiczna. Cash, nazywany „polskim wahadłowym”, jest w życiowej formie. Jego gole przeciwko Holandii czy Finlandii oraz 2 bramki i 3 asysty w tym sezonie Premier League sprawiły, że stał się nieodzownym elementem układanki Jana Urbana.
Plaga kontuzji w kadrze: Jan Bednarek również niepewny
Jakby problemów było mało, fatalne wieści napłynęły również z Portugalii. Jan Bednarek, ostoja defensywy FC Porto, ucierpiał w meczu Pucharu Portugalii przeciwko Sportingowi CP. Po starciu z Luisem Suarezem, Polak opuścił boisko z podejrzeniem poważniejszego urazu.
Oficjalny komunikat FC Porto mówi o stłuczeniu żeber. Choć brzmi to mniej groźnie niż złamanie, rekonwalescencja przy takim urazie może trwać nawet do czterech tygodni. Biorąc pod uwagę, że półfinał baraży o Mistrzostwa Świata 2026 przeciwko Albanii na PGE Narodowym odbędzie się już za trzy tygodnie (26 marca), występ Bednarka stoi pod wielkim znakiem zapytania.
Sytuacja kadrowa obrońców reprezentacji Polski
| Zawodnik | Klub | Rodzaj urazu | Przewidywana przerwa | Status na mecz z Albanią |
| Matty Cash | Aston Villa | Uraz łydki | Czeka na wyniki rezonansu | Niepewny / Zagrożony |
| Jan Bednarek | FC Porto | Stłuczenie żeber | 2 – 4 tygodnie | Pod znakiem zapytania |
Sensacja w Pucharze Polski: Zawisza Bydgoszcz gra dalej!
Podczas gdy „wielka piłka” zmaga się z kontuzjami, w kraju żyjemy niesamowitą historią Zawiszy Bydgoszcz. Trzecioligowiec stał się największą rewelacją Pucharu Polski, eliminując po rzutach karnych Chojniczankę Chojnice.
Trener Adrian Stawski po meczu wykazał się nie lada gestem, dedykując zwycięstwo legendzie polskiej piłki – Zbigniewowi Bońkowi, który świętował 70. urodziny. „Zibi, wszystkiego najlepszego! Twój Widzew odpadł, ale Zawisza gra dalej!” – mówił uradowany szkoleniowiec. Sam Boniek, który karierę zaczynał właśnie w Bydgoszczy, pogratulował drużynie na platformie X, pisząc o „najlepiej wykonanych karnych ostatniej dekady”. Historyczny sukces Zawiszy Bydgoszcz: Trzecioligowiec w półfinale Pucharu Polski to temat, który rozpala lokalnych kibiców.
Czy Jan Urban ma plan B?
Jeśli Cash i Bednarek nie wykurują się na czas, obrona Biało-Czerwonych może przypominać plac budowy. Albania to rywal niezwykle groźny w kontratakach, a brak szybkości Casha i doświadczenia Bednarka może być kluczowy. Czy do kadry wróci ktoś z zaplecza Ekstraklasy? A może szansę dostaną młodzi gracze z lig zagranicznych?




