Rozprza.info

portal mieszkańców

Projekt Warszawa eliminuje Itas Trentino – sensacja w Lidze Mistrzów
Sport

Czy polska siatkówka zdominuje Europę? Projekt Warszawa wyrzuca giganta, Asseco Resovia przed życiową szansą!

Sensacja w Trydencie stała się faktem! PGE Projekt Warszawa dokonał niemożliwego, eliminując potężne Itas Trentino po dreszczowcu w „złotym secie”. To jednak nie koniec emocji dla polskich kibiców. Już dziś wieczorem Asseco Resovia powalczy o dołączenie do elity. Czy doczekamy się polskiego ćwierćfinału w Lidze Mistrzów? Sprawdź, co musi się stać, by rzeszowianie postawili kropkę nad „i”.

Cud w Italii: Jak Projekt Warszawa uciszył Trentino?

To był mecz, który przejdzie do historii stołecznego klubu. Po domowej porażce 2:3, podopieczni Piotra Grabana jechali do Włoch skazywani na pożarcie. Itas Trentino, aktualny triumfator Ligi Mistrzów, miał tylko dopełnić formalności. Tymczasem polski zespół pokazał to, co w siatkówce najpiękniejsze – niezłomny charakter.

Mecz był prawdziwym rollercoasterem. Choć Włosi prowadzili już 2:1 w setach i byli o krok od awansu, Jakub Kochanowski swoimi atomowymi zagrywkami odmienił losy spotkania. Projekt Warszawa doprowadził do tie-breaka, wygrał go 15:12, a następnie w morderczym „złotym secie” (15:11) przypieczętował awans.

„Wytrzymaliśmy próbę nerwów. Seria 6:0 w złotym secie to był nokaut, po którym rywale już się nie podnieśli” – komentują eksperci.

Zwycięstwo warszawian oznacza jedno: w ćwierćfinale Ligi Mistrzów czeka nas polski hit. Rywalem Projektu będzie mistrz Polski, Bogdanka LUK Lublin. To gwarantuje, że przynajmniej jedna polska drużyna zamelduje się w półfinale!

Asseco Resovia w Belgii: Formalność czy pułapka w Roeselare?

Podczas gdy Warszawa świętuje, Rzeszów wstrzymuje oddech. Dzisiaj o godzinie 20:30, siatkarze Asseco Resovii staną przed szansą na awans do najlepszej ósemki Europy. Sytuacja wydaje się komfortowa – po zwycięstwie 3:0 w pierwszym meczu u siebie, rzeszowianom do szczęścia potrzebne są tylko dwa wygrane sety.

Czy jednak Knack Roeselare to przeciwnik, którego można zlekceważyć? Statystyki są bezlitosne dla Belgów – przegrali oni ostatnich 17 spotkań z polskimi drużynami w Lidze Mistrzów. Jednak Paweł Zatorski ostrzega przed przedwczesnym dopisywaniem punktów.

Na co musi uważać Resovia?

  • Basil Dermaux: 24-letni atakujący to prawdziwa maszyna do zdobywania punktów. W fazie grupowej siał spustoszenie zagrywką (22 asy).
  • Własna hala: Roeselare u siebie gra zupełnie inną siatkówkę. To tutaj „poległy tuzy światowej siatkówki” w poprzednich sezonach.
  • Klątwa wyjazdów: W tej edycji LM Resovia przegrała wszystkie trzy mecze wyjazdowe (w tym z Lüneburgiem i Lizboną).

Marcin Janusz, rozgrywający Resovii, zachowuje jednak spokój: „Mamy doświadczonych zawodników, którzy potrafią grać w trudnych warunkach. Nie musimy mieć perfekcyjnego przyjęcia, by wygrywać akcje”.

Co dalej w Lidze Mistrzów? Potencjalne pary ćwierćfinałowe

Jeśli Asseco Resovia dopełni formalności w Belgii, ich kolejnym rywalem będzie turecki gigant – Ziraat Bankkart Ankara. Polska siatkówka stoi przed historyczną szansą na całkowitą dominację europejskich parkietów.

DrużynaStatusKolejny Rywal
PGE Projekt WarszawaAWANSBogdanka LUK Lublin
Bogdanka LUK LublinRozstawionaProjekt Warszawa
Asseco ResoviaW grze (zaliczka 3:0)Ziraat Bankkart Ankara

Dlaczego to jest ważne dla rankingu CEV?

Każde zwycięstwo polskich klubów umacnia pozycję PlusLigi jako najsilniejszej ligi świata. Sukces Projektu Warszawa nad Trentino to jasny sygnał dla Europy: w tym roku puchar może znów trafić do Polski.

Czy Twoim zdaniem Resovia awansuje bez straty seta? Daj znać w komentarzu!