Czy można już bezpiecznie logować się do IKO? Dlaczego Euronet drastycznie obciął limity wypłat? Wyjaśniamy kumulację złych wiadomości dla klientów największego banku w Polsce.
Czwartek, 27 lutego, przejdzie do historii jako jeden z najtrudniejszych dni dla polskiej bankowości w 2026 roku. Klienci PKO BP, giganta obsługującego 12 milionów osób, zderzyli się ze ścianą. Problemy z aplikacją IKO, niedziałające karty i „milczące” infolinie wywołały falę paniki. Jakby tego było mało, sieć Euronet wprowadziła zmiany, które uderzą w portfele wszystkich Polaków.
Awaria PKO BP: Co się stało z dostępem do kont?
Około godziny 15:30 serwisy Downdetector „zapłonęły”. Użytkownicy masowo zgłaszali brak możliwości zalogowania się do systemów iPKO oraz iPKO biznes. Najgorsza sytuacja dotyczyła jednak płatności w sklepach – klienci stojący przy kasach zostali odcięci od środków.
„Pracujemy nad jak najszybszym przywróceniem pełnej funkcjonalności” – brzmiał lakoniczny komunikat banku.
Choć bank ogłosił przywrócenie usług po godzinie 19:00, w sieci wciąż huczy od pytań: Czy to był atak hakerski? Eksperci uspokajają, że to prawdopodobnie błąd infrastruktury, ale niesmak i brak zaufania pozostają.
Kluczowe fakty o awarii (27.02.2026):
| Usługa | Status | Uwagi |
| Aplikacja IKO | Przywrócona | Możliwe okresowe spowolnienia. |
| Płatności Kartą | Działają | Wcześniej zgłaszano odrzucanie transakcji. |
| BLIK | Działają | Uwaga na nowe limity w bankomatach! |
| Infolinia | Przeciążona | Czas oczekiwania może wynosić do 30 min. |
Cios od Euronetu: Koniec z dużymi wypłatami BLIK?
Podczas gdy PKO BP walczyło z systemami, Euronet (największy operator bankomatów w kraju) zrzucił kolejną bombę. Od teraz jednorazowa wypłata za pomocą kodu BLIK została drastycznie ograniczona.
Z 800 zł do zaledwie 200 zł.
To oznacza, że jeśli chcesz wypłacić np. 1000 zł, musisz przejść przez cały proces aż pięciokrotnie, co wiąże się z dodatkowymi prowizjami (zależnie od Twojej taryfy w banku). Zmiana ta dotyczy wszystkich, nie tylko klientów PKO BP, ale to właśnie oni, ze względu na skalę banku, odczują to najmocniej.
Dlaczego banki mają coraz częstsze awarie?
To nie pierwsza taka sytuacja w ostatnich miesiącach. Klienci pytają wprost: „Za co płacimy prowizje, skoro nie mamy dostępu do pieniędzy?”. W grudniu ubiegłego roku systemy PKO BP również odmówiły posłuszeństwa.
Rosnąca liczba transakcji cyfrowych oraz integracja z systemami takimi jak PKO BP Ekstraklasa (gdzie miliony kibiców sprawdzają wyniki i kupują bilety) obciążają serwery do granic możliwości. Już w ten weekend ruszają kluczowe mecze 23. kolejki (m.in. Lech Poznań – Raków Częstochowa), co może być kolejnym testem dla systemów płatności mobilnych.
Jak zabezpieczyć swoje finanse? 3 złote zasady
Aby uniknąć stresu podczas kolejnej „czarnej serii” w polskiej bankowości, warto wdrożyć plan awaryjny:
- Dwie karty, dwa banki: Nigdy nie trzymaj wszystkich środków w jednej instytucji.
- Gotówka „na czarną godzinę”: Mimo cyfryzacji, 200-300 zł w portfelu może uratować Cię, gdy padnie terminal w sklepie.
- Sprawdzaj limity: Zanim podejdziesz do bankomatu Euronet, sprawdź w aplikacji swojego banku, czy masz ustawione odpowiednie limity na BLIK.




