Globalne rynki w cieniu wojny: Ceny ropy i złota wystrzeliły, giełdy w niepewności
Wtorkowa sesja na światowych rynkach finansowych upływa pod znakiem ogromnego napięcia geopolitycznego. Inwestorzy z niepokojem śledzą doniesienia z Bliskiego Wschodu, gdzie trwająca od 28 lutego wojna z udziałem USA, Izraela i Iranu wkroczyła w fazę bezpośrednich ataków na infrastrukturę energetyczną. Blokada Cieśniny Ormuz oraz wstrzymanie wydobycia gazu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich wywołały wstrząs na rynku surowców, spychając dane makroekonomiczne na dalszy plan.
Kryzys w Cieśninie Ormuz: Ropa i gaz drastycznie drożeją
Najpoważniejszym czynnikiem destabilizującym globalną gospodarkę jest obecnie paraliż żeglugi w Zatoce Perskiej. Przez Cieśninę Ormuz przepływa dziennie około 20% światowego handlu ropą, a jej faktyczne zamknięcie przez Iran wywołało panikę zakupową.
- Ropa WTI: Podrożała o 4,47%, osiągając poziom 97,68 USD.
- Ropa Brent: Notowana jest po 104,07 USD za baryłkę (wzrost o 3,85 USD).
- Gaz ziemny: Ceny w Europie (TTF) wzrosły w ostatnich dniach o blisko 50%, reagując na wstrzymanie produkcji LNG przez QatarEnergy.
Prezydent USA Donald Trump poinformował w poniedziałek, że prowadzi rozmowy z siedmioma państwami w celu sformowania koalicji mającej zabezpieczyć szlak morski. Jednocześnie Biały Dom zapowiedział przesunięcie kluczowej wizyty prezydenta w Pekinie o miesiąc. „To sygnał dla rynków, że wojna z Iranem może potrwać dłużej, niż oczekiwano” – ocenia Hideyuki Ishiguro z Nomura Asset Management.
Europejskie parkiety: Minimalne wahania i czerwień w Niemczech

W Europie główne indeksy wykazują dużą ostrożność. Inwestorzy obawiają się, że wysokie ceny energii przełożą się na trwały wzrost rentowności obligacji, co uderzy w wyceny akcji.
- Stoxx 600: Spada o 0,01%.
- DAX: Traci 0,22%, obciążony obawami o koszty energii dla przemysłu.
- FTSE 100: Zyskuje 0,19%, wspierany przez spółki surowcowe.
- CAC 40: Minimalny wzrost o 0,04%.
Wśród spółek wyróżnia się fińskie Neste Oyj, którego akcje podrożały o 4,1% po podniesieniu rekomendacji przez Barclays do „przeważaj”. Z kolei brytyjskie Harbour Energy zanurkowało o 5% po ogłoszeniu nowej emisji akcji.
Banki centralne: RBA podnosi stopy, Fed pod presją inflacji
Mimo wojennej zawieruchy, banki centralne nie rezygnują z walki z inflacją. We wtorek Bank Centralny Australii (RBA) podniósł główną stopę procentową o 25 pb do poziomu 4,10%, co było zgodne z oczekiwaniami analityków.
Uwaga świata skupia się jednak na jutrzejszej decyzji amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Choć inflacja w USA przekracza 2%, a ceny paliw gwałtownie rosną, analitycy przewidują, że 18 marca Fed utrzyma stopy na poziomie 3,50–3,75%. Ryzyko stagflacji sprawia, że pierwsza w tym roku obniżka stóp, wcześniej planowana na czerwiec, stanęła pod dużym znakiem zapytania.
Bezpieczne przystanie: Złoto i Bitcoin rekordowo drogie
W obliczu konfliktu zbrojnego kapitał tradycyjnie ucieka do bezpiecznych aktywów.
- Złoto: Wyceniane jest na 5 026 USD za uncję (+0,4%), co odzwierciedla status metalu jako „bezpiecznej przystani”.
- Bitcoin: Cyfrowe aktywo utrzymuje się na wysokim poziomie 74 028 USD, mimo lekkiej korekty o 0,3% w ciągu dnia.
- Dolar (USD): Umacnia się względem głównych walut; kurs euro spadł do poziomu 1,1477 USD.
Sytuacja pozostaje dynamiczna. Jak zauważył Garfield Reynolds z Bloomberg, rynki akcji znalazły się w sytuacji „lose-lose” – gwałtowny wzrost cen ropy niemal gwarantuje wyższą inflację i dłuższą walkę z wysokimi stopami procentowymi.




