Rozprza.info

portal mieszkańców

Droga Do Mundialu 2026
Sport

Droga Do Mundialu 2026: Polska Przed Starciem Z Albanią

Po zajęciu drugiego miejsca w grupie eliminacyjnej za plecami Holandii, Polska ponownie znalazła się w dobrze znanej sobie sytuacji. To już trzeci raz z rzędu, kiedy nasza drużyna narodowa musi szukać „tylnych drzwi” na wielki turniej. Poprzednie kampanie barażowe – przed mundialem w Katarze (2022) oraz Euro 2024 – zakończyły się sukcesem. Kibice liczą na podtrzymanie tej passy. Droga Do Mundialu 2026 prowadzi więc przez kolejne decydujące mecze barażowe.

Stawka nie mogła być wyższa. Zwycięzca tej ścieżki barażowej trafi do grupy F mistrzostw świata, gdzie zmierzy się z Holandią, Japonią oraz Tunezją. Zanim jednak polscy fani zaczną planować transatlantyckie loty, podopieczni Jana Urbana muszą pokonać solidną ekipę Albanii. Pierwszy gwizdek na PGE Narodowym wybrzmi w najbliższy czwartek o godzinie 20:45.

Selekcja Jana Urbana: Ekspresowy awans Oskara Pietuszewskiego

Największym tematem trwającego zgrupowania jest 17-letni rewelacyjny pomocnik, Oskar Pietuszewski. Piłkarz, który niedawno zamienił Jagiellonię Białystok na FC Porto, przebojem wdarł się do ligi portugalskiej. Jego przejście z kadry U21 do seniorskiej reprezentacji wydawało się nieuniknione po serii świetnych występów, zwieńczonych kluczową asystą w barwach Porto w minioną niedzielę.

„Zasłużył na to” – uciął krótko Urban podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Pod nieobecność Nicoli Zalewskiego, który pauzuje za żółte kartki, w kuluarach huczy od plotek o możliwym debiucie Pietuszewskiego w wyjściowym składzie. Innymi opcjami na obsadzenie skrzydeł pozostają Jakub Kamiński, Michał Skóraś oraz doświadczony Kamil Grosicki.

Problemy kadrowe i powrót Jakuba Modera

Choć nastroje są optymistyczne, sztab medyczny ma ręce pełne roboty. Kontuzja Adama Buksy (Udinese) wykluczyła go z udziału w barażach. Selekcjoner zdecydował się nie powoływać nikogo w jego miejsce, ufając sprawdzonemu trio: Robert Lewandowski, Karol Świderski oraz Krzysztof Piątek. To kluczowy moment w Droga Do Mundialu 2026, który zadecyduje o dalszych losach polskiej reprezentacji.

Poważniejszy ból głowy sprawia obsada bramki. Uraz Łukasza Skorupskiego z Bolonii, ogłoszony tuż przed zgrupowaniem, wymusił zmianę planów. Choć rywalizacja o bluzę z numerem jeden trwa, obecnie na „pole position” znajduje się Kamil Grabara. Bramkarz występujący w Bundeslidze wydaje się wyprzedzać Bartłomieja Drągowskiego dzięki stabilnej formie klubowej.

Pozytywnym akcentem jest powrót Jakuba Modera. Pomocnik Feyenoordu, który stracił ponad połowę sezonu przez problemy zdrowotne, potwierdził swoją gotowość, wpisując się na listę strzelców w miniony weekend. Co ciekawe, był on jedynym kadrowiczem, który zdobył bramkę w ostatniej kolejce ligowej przed zgrupowaniem.

Logistyka i możliwe scenariusze finałowe

Dziś reprezentacja odbędzie ostatnie zajęcia na obiektach Legii, by w środę przenieść się na PGE Narodowy na oficjalny trening przedmeczowy. Logistyka na kolejne dni pozostaje otwarta i zależy wyłącznie od czwartkowego wyniku:

  • Jeśli Polska wygra: Pięć dni później zmierzy się w finale baraży ze zwycięzcą pary Ukraina – Szwecja.
  • W przypadku wygranej Ukrainy: Finał odbędzie się w Walencji (Hiszpania), którą Ukraina wybrała jako swój „domowy” obiekt.
  • W przypadku wygranej Szwecji: Polacy udadzą się do Sztokholmu (Solna).
  • Jeśli Polska przegra: 31 marca rozegra mecz towarzyski z przegranym drugiego półfinału.

Zdrowie kapitana: Lewandowski w masce

Pewien niepokój wśród kibiców wzbudził widok Roberta Lewandowskiego trenującego w masce ochronnej. To efekt złamania kości twarzy, którego napastnik doznał w meczu klubowym. Choć taki sprzęt może ograniczać pole widzenia, kapitan podczas poniedziałkowych zajęć wyglądał na swobodnego i pewnego siebie. Doświadczenie Lewandowskiego oraz „starej gwardii” – Bednarka, Kiwiora i Zielińskiego – będzie kluczowe w opanowaniu nerwów w tym decydującym starciu.